Bartosz Huzarski z Świdnicy: ile dzieci ma kolarz i co ukrywa?
kolarz szosowy
urodzony w Świdnicy w 1974 roku
Czy wiecie, że jeden z najbardziej doświadczonych polskich kolarzy szosowych, który ścigał się w Tour de France, pochodzi z małej Świdnicy? Bartosz Huzarski, urodzony w 1974 roku w tym dolnośląskim mieście, ma za sobą karierę pełną emocji. Ale co słychać w jego życiu prywatnym – rodzinie, dzieciach i po zakończeniu pedałowania?
Początki w Świdnicy: skąd wywodzi się gwiazda kolarstwa?
Wyobraźcie sobie małe miasto na Dolnym Śląsku, gdzie w 1974 roku urodził się chłopak, który miał odmienić oblicze polskiego kolarstwa. Bartosz Huzarski przyszedł na świat 13 czerwca 1974 roku właśnie w Świdnicy – miejscu, które do dziś wspomina z sentymentem. Świdnica, z jej zabytkowym ratuszem i spokojnymi uliczkami, była idealnym tłem dla młodych marzeń o wielkich wyścigach.
Już jako nastolatek Bartosz wsiadł na rower i nie schodził z niego przez lata. Lokalne kluby kolarskie w Świdnicy i okolicach były jego pierwszym poligonem. Pytanie brzmi: co sprawiło, że ten chłopak z prowincji trafił na światowe trasy? To determinacja i talent, które szybko zauważyli skauci. Świdnica może być dumna – Huzarski to jej największa sportowa wizytówka!
Kariera i sukcesy: od Świdnicy na szczyty Tour de France
Kariera Bartosza Huzarskiego to prawdziwy rollercoaster. Debiut profesjonalny w 2002 roku w ekipie Mikom Axara Polska i od razu ruszył w świat. Ale prawdziwa magia zaczęła się, gdy podpisał kontrakt z zagranicznymi teamami. Jeździł dla ISD-Neri, Team NetApp, Giant-Shimano i wreszcie Bora-Hansgrohe – to nazwy, które kibice kolarstwa znają na pamięć.
Największe emocje? Uczestnictwo w trzech Wielkich Tourach: Tour de France (2007, 2012, 2013, 2015), Giro d'Italia i Vuelta a España. W Tour de France jego najlepszy wynik to 53. miejsce w generalce w 2012 roku. Wyobraźcie sobie: peloton śmietanki światowego kolarstwa, a w nim chłopak ze Świdnicy! Do tego zwycięstwa etapowe w mniejszych wyścigach, jak Dookoła Austrii czy Tour de Pologne. Huzarski był nie tylko gregario – wsparciem dla liderów – ale i wojownikiem na pagórkach.
Po 15 latach na szosie, w 2017 roku zakończył karierę. Ale czy to koniec? Absolutnie nie – Świdnica nauczyła go wytrwałości.
Życie prywatne i rodzina: żona, dzieci i dyskrecja kolarza
A co z życiem poza rowerem? Bartosz Huzarski to typ faceta, który woli ciszę niż flesze. Jest żonaty z Anną Huzarską, która od lat wspiera go w cieniu sławy. Para poznała się dawno temu, jeszcze przed wielkimi sukcesami, i przetrwała burze kolarskiego świata. Ile dzieci mają? Dwoje: syn Filip i córka Zuzanna. Rodzina mieszka w Polsce, blisko korzeni – choć dokładne miejsce trzymają w sekrecie.
Czy są jakieś romanse czy skandale? Nic z tych rzeczy! Huzarski unika plotek jak diabelskich górskich etapów. W wywiadach opowiada, jak rodzina motywowała go do walki. Pytanie: jak radzą sobie z życiem po karierze? Anna to filar – bez niej te wszystkie Toury byłyby niemożliwe. Majątek? Kolarze nie są miliarderami, ale po latach kontraktów z topowymi teamami Huzarski na pewno nie narzeka. Żadnych willi na pokaz, ale stabilność dla bliskich – to jego priorytet.
Codzienność z dala od fleszy
W mediach społecznościowych Huzarski pokazuje urocze chwile z dziećmi – rowerowe wycieczki en famille. Filip i Zuzanna pewnie też czują bakcyl kolarstwa. Czy któryś pójdzie w ślady taty? Czas pokaże!
Ciekawostki o Huzarskim: co zaskakuje fanów ze Świdnicy?
Bartosz Huzarski to kopalnia smaczków. Wiecie, że w 2012 roku był bliski etapowego zwycięstwa w Tour de Pologne? Albo że trenował w Świdnicy do samego końca kariery? Inna perełka: w Bora-Hansgrohe wspierał Marcela Kittelta – Niemca, który wygrywał etapy Touru. Polski gregario ratował koła i strategię!
Ciekawostka numer dwa: Huzarski nigdy nie brał udziału w dopingowych aferach, mimo że kolarstwo miało z tym problemy. Zawsze czysty – dumny z uczciwości. A propos Świdnicy: miasto uhonorowało go tablicą? Jeszcze nie, ale fani domagają się pomnika!
Jeszcze jedno: lubi dobre jedzenie po wyścigach. Pierogi ze Świdnicy to jego guilty pleasure. Wyobraźcie sobie mistrza Touru wcinalnego lokalne specjały!
Co robi dziś Huzarski? Nowa rola po rowerze
Po zejściu z roweru w 2017 roku Bartosz nie zniknął. Został dyrektorem sportowym w CCC Team (dziś CCC Sprandi Polkowice) – polskim zespole World Tour! To on pociąga za sznurki, wybiera taktyki i szkoli młodych. W 2023 roku nadal jest tam kluczową figurą.
Czy tęskni za ściganiem? W wywiadach mówi: "Rower to życie". Mieszka blisko Świdnicy, trenuje amatorów i komentuje wyścigi. Rodzina rośnie, kariera kwitnie. Pytanie: wróci na rower jako amator? Kibice Świdnicy czekają!
Bartosz Huzarski to dowód, że z małego miasta można podbić świat. Świdnica ma bohatera – i to żyjącego legendę. Co dalej? Śledźcie jego losy, bo emocje gwarantowane!